Zdrówko

Czy nasze trudności, obawy, wymagają wizyty u specjalisty, gdzie znajduje się granica pomiędzy schorzeniem a niewłaściwym zachowaniem?

Każdy z nas tak czy inaczej odnajduje sposoby radzenia sobie z własnymi kłopotami, obawami. Jedną z najdotkliwszych rzeczy w życiu każdego z nas, jest odejście do wieczności bliskiej osoby. Wtedy przeżywamy rożnego rodzaju uczucia. Serce wypełnia mieszanina żalu, gniewu, zarzutów do losu.

psycholog

Źródło: flickr.com

Kiedy stajemy wobec pytań, na które nie dostajemy odpowiedzi, czujemy się bezradni, pełni lęku. Poszukujemy czegoś lub kogoś kto, zaofiaruje nam wsparcie, pomoże przetrwać nam ciężkie chwile. Nie pragniemy mądrych kazań, że jakoś to będzie, nie potrzebujemy słów rodzaju dasz sobie radę. Złoszczą nas pocieszania ze strony bliskich, jakby nie pojmowali naszego lęku, jakby go nie znali i obniżali rangę naszego nieszczęścia.

Wolimy ukryć się gdzieś w samotności, chcemy odciąć się od otoczenia i przebywać w swoim bólu i w swoim smutku. Nie możemy pogodzić się z tym, czego lub kogo już nie będzie. Tęsknimy, brakuje nam sił by żyć, rodzą się różne myśli. Kiedy mamy zaburzenia depresyjne nie wystarczy by ktoś nas poklepał po ramieniu. Gdy ciągle odczuwamy potrzebę nieustannego mycia rąk, nie wystarczy by ktoś wytłumaczył nam, że to co robimy jest bez sensu i jest dla nas szkodliwe. Sekret tkwi głębiej. Na ogół jest w nas. Różnica między osobami, które potrzebują psychoterapii a tymi, które mogą się bez niej obejść, zależy od tego, jak sobie te osoby dają radę w życiu – (link do wpisu).

Czy jesteśmy w stanie obejść się bez udziału w zajęciach psychoterapeutycznych? Przy pomocy psychoterapii jesteśmy w stanie wejść w głąb siebie samych i skuteczniej siebie zrozumieć. psychoterapeuta Kraków dopomoże nam nauczyć się przyczyn naszego zachowania i pobudki własnego cierpienia. Odkrycie, że nie mamy świadomości wielu procesów, które przewijają się w naszej głowie – usprawiedliwień, uczuć, pojęć, niepokoju – jest fundamentem psychoterapii. Zdarza się, że widząc, jak ktoś nagle nie dba o siebie, snujemy domysły, że w jego życiu dzieje się coś niedobrego, że pojawił się jakiś kryzys lub, że ma jakieś inne problemy. Można powiedzieć, że coś w tym jest. Częścią psychoterapii jest również zmiana – nie tylko duchowa ale i w sferze wizualnej.